Cześć, ostatnio dowiedziałam się, że przedszkole mojej córki miało przypadki wszawicy. Martwię się, jak mogę najlepiej ją chronić. Czy wystarczy, że będę pilnować, żeby miała związane włosy, czy trzeba jeszcze coś robić?
Zdecydowanie warto łączyć kilka metod. Związanie włosów jest świetnym krokiem, bo ogranicza kontakt wszy z włosami innych dzieci. Dodatkowo warto wprowadzić podstawowe zasady higieny – np. żeby dziecko nie pożyczało swoich grzebieni, szczotek, czapek czy opasek i regularnie myło ręce. Świetnym uzupełnieniem jest też stosowanie preparatu ochronnego Pipi NITOLIC prevent plus, który tworzy na włosach film uniemożliwiający pasożytom zasiedlenie. Dzięki temu ryzyko zarażenia jest znacznie mniejsze, zwłaszcza w miejscach takich jak przedszkole czy żłobek. Więcej informacji na wskazany temat mieści się, jak coś, tu:
https://nitolic.pl/artykuly/wszawica-zap...ch-krokow/